Back to basics – Tajemnica dobrych tancerzy.

[English below]

Oglądając ostatnio stare zdjęcia, trafiłam na to powyższe. Napis na koszulce zainspirował mnie do napisania tego postu, jednak w czasie kiedy zdjęcie powstało, kompletnie nie zdawałam sobie sprawy, jak ważny przekaz niosą za sobą te słowa.

Powiedziałabym, że zaczynając tańczyć salsę kubańską zależało mi na poznawaniu jak największej ilości figur, ale nie byłaby to prawda, bo ze względu na brak umiejętności w utrzymaniu rytmu czułam się pewniej w podstawowych przejściach. Co więcej, tańczyłam wtedy tylko jako partnerka, więc nie do mnie należało prowadzenie i bardzo doceniałam komfort sytuacji, kiedy partnerzy nie wyrywali i nie wykręcali mi rąk na parkiecie.

Na co dzień jednak, spotykam osoby, które nastawione są na ilość figur, a nie na jakość ich wykonania. Dlaczego idąc na kurs bagatelizujemy kroki podstawowe? Dlaczego nie zdajemy sobie sprawy jak ważne jest utrzymanie rytmu zanim przejdziemy do nauki bardziej skomplikowanych figur? Dlaczego myślimy, że tańcząc od roku czy dwóch nie wypada zaczynać kolejnego kursu od podstaw? Najczęstszym powodem braku rozwoju tanecznego w przypadku partnerów jest nieumiejętne prowadzenie prostych przejść, a w przypadku partnerek brak utrzymywania rytmu oraz zgadywanie co partner miał na myśli.

Trzeba posiadać naprawdę solidne podstawy, aby brać się za szeroko pojęte nudosy (przeplatanki rękoma). Więcej nie znaczy lepiej, więc nie zniechęcaj się, jeśli na kursie instruktor długo ‘wałkuje’ krok podstawowy, obroty, technikę pracy stóp i prowadzenia, bo to jest taaaakie ważne i na pewno docenisz to po czasie. Czując się pewnie w podstawach, dalsza nauka przyjdzie Ci dużo przyjemniej i efektywniej.

A wiesz co dzieje się, kiedy partnerka zgaduje jaka figura zostanie teraz poprowadzona? – Usztywnia ręce, blokując tym samym prowadzenie, czasami nawet sprawiając sobie przy tym ból. Powoduje to lawinę kolejnych zdarzeń, czyli stawanie w miejscu, gubienie rytmu i rosnącą irytację, przez co często zaczyna się obwinianie partnera, bo jakże on mógł poprowadzić mnie do figury, której nigdy nie tańczyłam. Prawda jest taka, że w ogóle nie musicie znać żadnych figur, najważniejsze jest utrzymanie kroku: 1, 2, 3, …, 5, 6, 7 / szybki, szybki, wolny, …, szybki, szybki, wolny. Natomiast, aby się to udało, musimy dobrze przenosić ciężar ciała i pilnować prawidłowej pracy stóp oraz luzować i napinać ręce w odpowiednich momentach. Wszystko to powoduje, że nasz taniec wygląda atrakcyjniej wizualnie i jest przyjemniejszy dla obu stron.

A gdzie można się tego nauczyć? Na kursie podstawowym! Dlatego jeśli czujesz, że masz z tym problem, to zacznij jeszcze raz kurs od podstaw, ale oczywiście nie rezygnuj z zajęć, na które teraz uczęszczasz. Im więcej godzin w tygodniu przetańczysz, tym szybszy będzie Twój rozwój.

Strasznie niemądre jest twierdzenie, że tańcząc od kilku miesięcy czy nawet lat powrót na kurs podstawowy ubliża Twoim umiejętnościom. Zawsze warto wracać, a najlepiej przejść takie kursy u różnych instruktorów i wyciągnąć z nich to, co Ci odpowiada najbardziej. Na pewno za każdym razem nauczysz się czegoś nowego. Nie trzeba kopiować stylu jednego instruktora, można wypracować swój własny. Ja jeszcze nigdy nie byłam na dwóch takich samych kursach. Często nawet zajęcia u tego samego instruktora nie są prowadzone w identyczny sposób, bo dostosowuje on program do postępów grupy.

Dobrzy tancerze brali udział naprawdę w ogromnej liczbie kursów i dziesiątki razy powtarzali te same figury, aby osiągnąć perfekcję. Nie można przyjść na zajęcia raz, nagrać materiał i sądzić, że to wystarczy do podbijania parkietów tanecznych. Wiem, że nie wszyscy są tego świadomi i do pewnych rzeczy dochodzi się z czasem, ale w życiu każdego tancerza przychodzi taki moment, kiedy nagle zdajesz sobie sprawę jak wiele drogi i pracy przed Tobą, że każdy element można zatańczyć lepiej, że tu można coś zmienić, tam dodać czy odjąć i całość nabiera zupełnie innego kształtu. Im szybciej ktoś dojdzie do takich wniosków, tym efektywniejszy będzie jego rozwój. 🙂

Pozdrawiam,

M.

Recently I was watching over my photos and I found the one above. The words written on the T-shirt inspired me to write this post but that time, when the photo was taken, I wasn’t aware what important message they bring.

I would say that at the beginning of my adventure with Cuban salsa I wanted to know as many figures as possible but it wouldn’t be true, because in fact I couldn’t keep the rhythm so I was more confident in the basics ones. What’s more, that time I was dancing only as a follower so it wasn’t my job to lead and I appreciated when partners didn’t pull and twist my hands on the dance floor.

However, in my daily life I meet people who are focused more on numbers of figures than quality of dancing. Why do we ignore the basic steps? Why don’t we realize how important is keeping the rhythm before we start learning more complicated figures? Why do we think that after dancing for a year or two we shouldn’t go back to basic course? The most common reason for lack of dance development in the case of leaders is inefficient leading of simple figures and in the case of followers is the problem with keeping the rhythm and guessing what the partner meant.

It’s really important to have solid foundation before you start to use ‘nudos cubanos’ (tangling and untangling hands). More doesn’t mean better so don’t get discouraged if the instructor teach you basic steps, footwork, turns, technique of leading and following by long time. These are soooo important things and you will appreciate it in the future for sure.

Do you know what happens when a partner guesses which figure is going to be led? – She blokes the leading by stiffening her hands, sometimes even feels pain doing that. It causes the stream of happenings such as interrupting dancing, losing the rhythm and increasing irritation which often begins blaming the partner because how could he lead me to the figure I’ve never danced before. The truth is that you don’t have to know any figures at all. The most important is keeping the steps: 1, 2, 3, …, 5, 6, 7 / fast, fast, slow, .., fast, fast, slow. In order to success, carry the weight of your body in a good way, remember to keep proper footwork, tense and relax arms in the right moments. That all makes the dance visually attractive and more enjoyable for both partners.

And where can you learn it? On the basic course! That’s why if you feel you have the problem, start again from basics but certainly don’t give up the class you’re currently attending. The more hours you dance in a week, the faster your development will be.

It is really silly to claim that you shouldn’t repeat the basic course if you have been dancing for a few months or even years because it would denigrate your skills. It’s always worth to remind yourself what was at the beginning and even go through such courses with different instructors to choose what’s the best for you. Certainly, every time you will learn something new. Don’t have to copy one instructor’s style, you can create your own, just take an example and inspiration from them. I’ve never been on two same basic courses. Often happens that even classes with the same instructor are not led in the same way, because it depends on the progress of the group.

Good dancers took part in a huge number of classes and repeat the same steps and figures dozens of times to achieve perfection. It’s not enough to attend one class and record the video to stay the king of Cuban dance floors. I know, not everyone is aware of that and some things come with time but in every dancer’s life appears the moment when you suddenly realize what a long way and how much work in front of you, that each figure you can dance better, that you can change, add or remove something to give your dance completely different shape. The sooner someone comes to such conclusions, the more effective will be its development. 🙂

Cheers,

M.

 

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s