Dlaczego CASINO nazywamy salsą kubańską?

[English below]

Bardzo często spotykam osoby, które tańcząc casino, nie wiedzą nawet, że taniec ten tak właśnie się nazywa. Jak to możliwe, że tancerze salsy kubańskiej, słysząc casino, kojarzą to słowo najpierw z miejscem uprawiania hazardu, a dopiero później przypomina im się, że ktoś/gdzieś/kiedyś wspominał, że salsa kubańska to innymi słowy casino?

Całe zamieszanie wynika prawdopodobnie z faktu, że w szkołach tańca zapisujemy się na kursy salsy kubańskiej, a nie kursy casino. Nie możemy oczywiście winić właściciela szkoły, do której chodzimy, bo nazywając kurs w ten, a nie inny sposób sprawił, że się na niego zapisaliśmy. Salsa Kubańska brzmi bardzo egzotycznie, nieprawdaż? Nie dość, że salsa, co od razu kojarzymy z pikanterią i gorącymi rytmami, to jeszcze na dodatek kubańska! Myślisz sobie: ‘Cóż za ekscytujące połączenie! Koniecznie muszę się tego nauczyć.’ Poza tym, oba te słowa są nam doskonale znane, bo chyba nie ma na świecie człowieka, który nie słyszałby o salsie czy o Kubie.

Czy można w takim razie winić instruktorów? Trochę na pewno, bo kto inny ma zapoznać kursantów z nazwą adekwatną do stylu, który tańczą? Może nie pasuje powiedzieć na wstępie: ‘Proszę państwa, chcielibyśmy wyprowadzić Was z błędu, bo nie zapisaliście się na salsę, ale na casino.’ Jednak w trakcie prowadzenia zajęć wypadałoby używać terminu casino zamiennie z salsą kubańską oraz podrzucać co jakiś czas ciekawostki związane z pochodzeniem i historią tego tańca.

Prawdę mówiąc, dowiadując się pewnego razu, że tańczę casino, a nie salsę, poczułam się nieco oszukana. Był to moment, kiedy zdążyłam pokochać ten taniec, więc zaintrygowana zaczęłam zgłębiać temat i to, co odkryłam, szczerze mnie zszokowało. Można nawet powiedzieć, że zburzyło to trochę mój światopogląd.

Otóż… Casino ma niewiele wspólnego z salsą!

Początki casino sięgają lat 50-tych XX w., a samo pojęcie ‘salsa’ powstało kilkanaście lat później, czyli casino w żaden sposób nie wywodzi się z salsy. Swoje korzenie zawdzięcza tańcom takim jak danzón, chachachá, ale najwięcej czerpie z sonu (eleganckiego tradycyjnego tańca kubańskiego, tańczonego a contratiempo). Żebyście mieli wyobrażenie o czym mówię, poniżej zamieszczam przykłady 🙂

Son:

Danzón:

Chachachá:

Co więcej, sama nazwa casino pochodzi od El Casino Deportivo, czyli klubu w Havanie, gdzie kubańczycy spotykali się aby potańczyć i spędzić razem czas. Tam właśnie powstało casino (początkowo tańczone w grupie, czyli tzw. rueda de casino, w późniejszym czasie ewoluowało do tańca w parze). W tamtym czasie ludzi z ciemną karnacją traktowano jako nację drugorzędną, dlatego też El Casino Deportivo było miejscem dostępnym tylko dla białych kubańczyków (istnieje anegdota, że nawet ówczesny prezydent Kuby – Batista, nie mógł wejść do tego klubu ze względu na kolor skóry!).

Dlaczego więc używamy pojęcia ‘salsa kubańska’?

Bardzo to przykre, ale dzieje się tak głównie ze względów marketingowych. Wspomniałam powyżej, że idąc na kurs, pojęcie salsy brzmi bardziej znajomo niż słowo casino. Nawet sami kubańczycy, dostosowując się do europejskich realiów, często nazywają ten taniec salsą kubańską. Moim zdaniem nie ma w tym nic złego dopóki ktoś nie wrzuca casino do jednego worka z salsą L.A. czy N.Y., bo to zupełnie różne style tańca!

Zarówno casino, jak i salsę, tańczymy do podobnej muzyki, tyle że choreograficznie są to dwa inne światy. Chciałabym jeszcze podkreślić, że muzyka rozliczeniowo jest, owszem, podobna, ale instrumentalnie i klimatycznie różni się w wielu aspektach.

Niesamowite, że na początku przygody z tańcem nie jesteśmy świadomi jego historii, kultury z jakiej się wywodzi, nie utożsamiamy się z muzyką. Chcemy poznać jak najwięcej kroków, figur i schematycznie je powtarzać, zamiast poczuć klimat. Wszystko oczywiście ma swoją kolej rzeczy, ale znając historię zmienia się nasz pogląd, taniec staje się bliższy naszemu sercu. Każdemu z Was życzę przeżycia chwili, która wpłynie na zmianę Waszego podejścia, bo po tym już nigdy nie będziecie traktowali tańca tylko i wyłącznie jako zabawy 🙂

Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej polecam film: La salsa cubana oraz książkę: Barbara Balbuena El casino y la salsa en Cuba. Niestety, chcąc dogłębniej poznać historię nie obędzie się bez znajomości języka angielskiego lub hiszpańskiego, bo bardzo mało jest polskich tłumaczeń poruszających temat casino.

Pozdrawiam,

M.

People who dance casino are not aware pretty often that their style of dance is called in this way. How does it possible that when they hear casino, first thing that comes to their mind is gambling and only later remind themselves that someone/somewhere has mentioned that Cuban salsa is called CASINO in a different way?

The whole confusion is probably caused by the fact that at the dance schools we join Cuban salsa courses instead of casino courses. It wouldn’t be right to blame the owner of the dance school we’re going to, because to be honest, calling the course ‚Cuban salsa’ made us joined. People associate salsa with spicy and hot rhythms, and additionally ‚Cuban’ sounds very exotic, right? You see the name and think: ‚What an exciting combination! I have to learn that.’ Besides, both words are well known to us. I think there is no person in the world who has never heard about salsa or Cuba.

Is it right to blame instructors then? Hm… a little bit for sure, because who should familiarize students with the right name of the dance they practice every week if not them? Maybe it doesn’t suit to say at the beginning: ‘Sorry, I have to inform you that you didn’t join the course of salsa but the course of casino.’ , however, during the classes it would be nice to use the term casino and from time to time tell the students some curiosities about the history and origin of that.

Telling the true, when I found out I don’t dance salsa but casino , I felt a little bit cheated. It was the moment when I fell in love with this dance so full of curiosity started searching and the thing I discovered really shocked me. I can even say that it completely changed my thinking about what I’ve been dancing.

Well.. Casino has almost nothing to do with salsa!

The beginnings of casino are dated on the mid-50s and the concept of ‚salsa’ appeared several years later so casino is not related to salsa. It has its roots in dances such as danzón, chachachá but dance which influenced casino the most is son (elegant traditional Cuban dance, danced a contratiempo). To show you what I’m talking about I added one example of each dance above 🙂

What’s more, the name of casino comes from El Casino Deportivo, the place in Havana where Cubans used to meet to spend time together and dance. Casino was developed there (originally people danced in the groups – rueda de casino, and later it evolved into dancing in pairs). In that time people with dark skin were treated as worse race so El Casino Deportivo was open only for white Cubans (there is an anecdote that even the Cuban President Batista couldn’t enter the club due to his skin color! )

So why do we use the name of Cuban salsa more often than casino?

The reason is really sad but it happens mainly because of the marketing. I mentioned above that the word ‘salsa’ sounds more familiar than ‘casino’. Even Cubans themselves, trying to get used to the European reality, use the name ‚Cuban salsa’. In my opinion, there is nothing bad so far someone doesn’t mix casino with salsa L.A. or N.Y. because these are completely different kinds of dance!

Both, casino and salsa, are danced to similar music but choreographically they are two different worlds. I would like to also emphasize that the music maybe is similar because of the counting but the instruments and atmosphere are different in many aspects.

That’s incredible how our thinking can change with time… at the beginning of the adventure with dance we’re not aware of its history, roots and origin, we don’t identify with the music. The most important for us is to know many steps, figures and schematically repeat them. Of course, everything needs time but thanks to being aware of where some things came from, dance becomes closer to our heart. I wish each one of you to experience the moment when you will change your point of view because after that you will never treat your dance only as an entertainment 🙂

If you want to know more I recommend the movie: La salsa cubana and the book: Barbara Balbuena El casino y la salsa en Cuba.

Cheers,

M.

Reklamy

2 odpowiedzi na “Dlaczego CASINO nazywamy salsą kubańską?”

    1. Na pierwszy rzut oka Danzón może nie przypominać Casino, ale jakby przyjrzeć się bliżej, to taniec ten tańczy się na zasadzie: 3 kroki, (pauza), 3 kroki, (pauza), a mężczyzna zaczyna każdą sekwencję kroków od lewej nogi, kobieta natomiast od prawej. Co więcej, trzymanie zamknięte jest również takie samo jak w Casino – partner swoją lewą ręką trzyma rękę partnerki, a prawą rękę umieszcza na jej łopatce. Dzisiaj bardzo popularne jest dodawanie do Casino kroków pochodzących z tańców afrykańskich czy reggaetonu i tańczone jest do muzyki zwanej timbą, jednak Casino można zatańczyć również w bardziej ‚eleganckim stylu’ i tą elegancję czerpie właśnie z Danzonu 🙂

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s