Festival Bachaturo 2017

[English below]

Kilka dni temu byłam na festiwalu tanecznym Bachaturo. Może zastanawiacie się, czy przebranżowiłam się z salsy kubańskiej na bachatę… jednak nic z tych rzeczy! 😉

Bachaturo jest festiwalem otwartym na wiele nurtów tanecznych. Nie wiem z jaką intencją pierwotnie powstał ten event, ale IX edycja oferowała nam przeróżne warsztaty i sale z muzyką odpowiadającą danemu stylowi tańca, począwszy od najważniejszego dla mnie parkietu kubańskiego, poprzez parkiet salsowy, bachatowy, zoukowy, aż po parkiet kizombowy.

Przedstawię Wam kubańską stronę festiwalu oraz opowiem jak wyglądało to z mojego punktu widzenia.

Wszystko zaczęło się od piątkowej imprezy. Do dyspozycji miłośników salsy kubańskiej był cały parkiet, gdzie za muzykę odpowiadał nasz niezawodny Artur Tresorman (każdy polski casinero doskonale zna tego pana i wie, że impreza z nim za sterami DJ’ki nie może się nie udać). Jeśli chodzi o frekwencję uczestników, to niestety nie była ona powalająca, ponieważ na parkiecie, w najbardziej zaludnionym punkcie imprezy, było maksymalnie 15 tańczących par. Będąc na sali, pomyślałam sobie: „Nic nie szkodzi, pewnie sporo osób przyjedzie do Warszawy dopiero jutro przed warsztatami.”

Sobotnie zajęcia rozpoczęły się o 12:00. Do wyboru mieliśmy 2 sale warsztatowe (na pierwszej królował reggaetón i timba, a na drugiej afro). Obie sale były wypełnione znacznie bardziej niż parkiet kubański noc wcześniej, czyli moje przeczucia się sprawdziły (tak przynamniej wtedy mi się wydawało). Warsztaty były naprawdę przekozackie! Poprowadzone przez tancerzy światowej klasy, których szanuję i podziwiam od dawna.

Najbardziej widowiskowe zajęcia tamtego dnia, czyli 4 kubańskich instruktorów na jednej scenie! 😀

Od lewej: Barbara Jimenez, Yoandy Villaurrutia, Yanet Fuentes, Fredy Garcia Batista.

Po zajęciach, Yanet zaapelowała do uczestników o pojawienie się na wieczornej imprezie, argumentując, że wymienimy się między sobą energią i będziemy dzięki temu dobrze się bawili. Sala warsztatowa, w tamtym momencie, była wypełniona tancerzami po brzegi, więc sądziłam, że na imprezę przyjdzie dużo ludzi. No i faktycznie, przyszło więcej osób, pojawili się również ci, którzy nie brali udziału w warsztatach. Nie było źle, ale mogło być lepiej.

Niedzielne warsztaty również przebiegły na bardzo wysokim poziomie, ale na pożegnalnej imprezie znalazło się dosłownie kilkanaście osób.

Dlaczego dzieje się tak, że na naszych polskich festiwalach pojawia tak mało Polaków? Doskonale wiem, jak dużo osób w Polsce tańczy casino, reggaetón i afro. Warszawa jest jednym z miast, gdzie społeczność casineros/reggaetoneros jest naprawdę bardzo rozwinięta. Dlaczego nie bierzecie udziału w eventach kubańskich, jeśli wystarczy podjechać kilka minut autobusem miejskim, aby znaleźć się na miejscu wydarzenia? Możecie uczyć się od świetnych tancerzy, potańczyć do dobrej muzyki, poznać ludzi mających takie same zainteresowania jak Wy, a wolicie zostać w domu?

Może czasami przeceniam zamiłowanie do tańca niektórych osób. Za przykład podam sytuację, która spotkała mnie na warsztatach.

Były to ostatnie niedzielne zajęcia prowadzone przez Yanet i Yoandy’iego. Część układu tańczyliśmy w parach, więc instruktorzy poprosili, aby znaleźć partnera/partnerkę. Zapytałam jednego z tancerzy, którego kojarzyłam z imprezy poprzedniego wieczoru, czy możemy tańczyć razem, a on odpowiedział, że bardzo przeprasza, ale koleżanka poprosiła go żeby towarzyszył jej na zajęciach bachaty i wyszedł po chwili z sali. Pomyślałam sobie: „Mówisz serio?! Ostatnie zajęcia festiwalowe, prowadzone przez takiej klasy instruktorów, a Ty poszedłeś tańczyć bachatę?”

Warsztaty, o których mowa:

Nie chodzi mi o to, aby zamykać się tylko na jeden styl i nie dopuszczać innych możliwości. Może ten chłopak przyjechał na festiwal głównie po to, aby tańczyć bachatę, bo w końcu był to festiwal Bachaturo, nie wiem, jednak uważam, że powinno pojawić się dużo więcej osób na co dzień tańczących salsę kubańską w warszawskich szkołach tańca.

Kolejna sprawa, to brak większości instruktorów festiwalowych na imprezie. Z jednej strony ich rozumiem, bo przy takiej małej liczbie uczestników ciężko podchodzić z ogromną energią i entuzjazmem do prowadzenia animacji, ale z drugiej strony, osoby, które pojawiły się na imprezie, przyjechały między innymi po to, aby potańczyć z instruktorami.

Jedyni instruktorzy, którzy byli obecni na wszystkich 3 imprezach to Fredy Garcia Batista i Bojana Markovic. Naprawdę można było z nimi potańczyć, porozmawiać, pośmiać się. Reszta instruktorów pojawiła się tylko na chwilę lub nie pojawiła się wcale, co trochę mnie rozczarowało.

Osobom, które nie wiedzą kim oni są, podrzucam filmik z warsztatów:

Podsumowując miniony weekend, mogę powiedzieć, że mimo rzeczy, na które zwróciłam uwagę powyżej, ogólnie jestem zadowolona i pojechałabym na festiwal po raz kolejny. Warsztaty były na bardzo wysokim poziomie, dzięki czemu popracowałam nad ruchem ciała i rozwinęłam swoje umiejętności, a to było dla mnie najistotniejsze. Nie wszyscy instruktorzy byli obecni na imprezach, ale zajęcia poprowadzili w pełni profesjonalnie.

Szkoda po prostu, że tak mało polskich casineros i reggaetoneros uczestniczy w lokalnych eventach kubańskich 🙂

Pytając swoich znajomych, dlaczego nie pojawili się na festiwalu, odpowiedzieli, że nie wiedzieli o istnieniu parkietu kubańskiego na Bachaturo. W takim razie może organizator nie reklamuje wystarczająco mocno kubańskiej strony festiwalu? Inni stwierdzili, że nie było zajęć typowego casino w parach, a jednorazowe wejście na imprezę było za drogie.

Jaki natomiast był Twój powód?

Pozdrawiam,

M.

A few days ago I was in Warsaw at the Bachaturo dance festival. Maybe you’re wondering if I’ve changed my Cuban style to bachata… but none of those things! 😉

Bachaturo is the festival with many different dance styles. I don’t know what the intention was originally but the 9th edition offered us various kinds of workshops and rooms. There was my lovely Cuban floor but also salsa, bachata, zouk and kizomba.

I will show you the Cuban side of the festival and tell you how it looked like from my point of view.

Everything started with Friday’s party. For Cuban salsa lovers, there was the whole dance floor where reliable Artur Tresorman was in charge of the music (all Polish casineros know him and that the party with him cannot fail). Unfortunately, participants attendance wasn’t high and in the most crowded moment at the party there were max 15 dancing pairs. Being in the room, I thought myself, „It doesn’t matter, probably many people will come to Warsaw tomorrow before the workshop time.”

Saturday classes started at 12:00. We had 2 workshop rooms (the first with Reggaetón and Timba and the other with Afro). Both rooms were filled out much more than the Cuban dance floor the night before so my assumption worked out (as I thought at that moment). Workshops were really amazing! They were taught by the world class dancers that I’ve been respecting and admiring for a long time.

The most spectacular workshop that day because of the 4 great Cuban instructors at the same scene! 😀

From left: Barbara Jimenez, Yoandy Villaurrutia, Yanet Fuentes, Fredy Garcia Batista.

After the class, Yanet asked the participants to appear at the evening party. She supposed that we would exchange energy between each other and have a great time dancing all together. The workshop room, at that moment, was filled with a big number of dancers so I thought there will be many people coming to the party. In fact, some people came and even those who didn’t attend the workshop. It was not bad but still it could have been better.

The workshop next day also was on very high level but at the last Sunday party there were literally several people.

Why did it happen that only a few Warsaw dancers attended the festival? I know very well that many people in Poland dance Casino, Reggaetón and Afro. Warsaw is one of the cities where the community of casineros and reggaetoneros is very developed. Why you didn’t take part in Cuban event if it takes you just a few minutes by bus to get to the event venue? You could improve your skills and learn from great dancers, dance to good music and meet people with the same interests as you but you preferred to stay at home?

Sometimes I think that I overestimate people’s love to dance. For example, the situation which took place at the workshop room:

That was the last Sunday class led by Yanet and Yoandy. Dancing in pairs was part of it so the instructors suggested to find a partner. I asked one dancer I recognized from the previous night party, “Can we dance together?” and his answer was, “I’m sorry but a friend of mine asked me to accompany her in the bachata class.” and he left the room after a while. I thought to myself, “Are you serious?! The last workshop with such great instructors and you went to dance bachata?”

Workshop that I’m talking about:

I don’t mean to be open only for one kind of dance and refuse different styles. Maybe that guy came to the festival to dance mainly bachata, I have no idea. However, I think that there should have been much more people who dance Cuban salsa in the Warsaw dance schools every day.

Another issue was the lack of most festival instructors at the parties. On the one hand, I understand them because with such a small goupe of participants it is hard to approach with great energy and enthusiasm but on the other hand, people who came to the party would be glad to dance with the instructors.

The only instructors who were present at all 3 festival’s parties were Fredy Garcia Batista and Bojana Markovic. They are really friendly and positive people, you could dance with them, talk, laugh. The others appeared only for a moment or didn’t appear at all what disappointed me a little bit.

I’m adding the video from the workshop for people who don’t know Fredy and Bojana:

Summarizing the past weekend, I can say that despite the things that I drew attention above I’m generally satisfied and would go to the festival again. Workshops were on very high level so I worked on my bodymovement and developed my skills what was the most important for me. Not all instructors were present at the parties but the classes they taught were very professional.

Just a shame that so few Polish casineros and reggaetoneros attend Cuban local events 🙂

I asked my friends why they didn’t appear and some of them didn’t even know that there is Cuban floor on Bachaturo. In this case, maybe the founder of the event doesn’t advertise Cuban floor enough? The others said that there was no workshop of Casino in pairs and Party Pass was too expensive.

And what was your reason?

Cheers,

M.

Reklamy

3 odpowiedzi na “Festival Bachaturo 2017”

  1. Myślę, że odpowiedziałaś już dlaczego tak mało osób było na parkiecie kubany na imprezie nocnej – główny powód nie było z kim tańczyć. Przeszedł wszystkim masz racje co do instruktorów, ich zadanie nie powinno polegać tylko i wyłącznie na poprowadzeniu zajęć ale również i przede wszystkim na uczestnictwie w nocnej imprezie. Tak jest przyjęte na większości festivali. Chociażby na Deakocan na którym niedawno byłaś. Dlaczego instruktorzy z kizomby, afro, bachaty potrafili zejść i bawić się z innymi a cubany nie. Nie tylko Ty byłaś rozczarowana takim ich podejściem. Na szczęście na ElSol jest inaczej bo to mają wpisane w kontrakcie…..

    Polubienie

    1. Hm, prawda, że prawie pusta sala nie zachęca do zostania na niej, ale może warto byłoby chociaż na chwilę stanąć/usiąść/zatańczy i poczekać aż sytuacja się rozkręci, bo przypuszczam, że wielu tancerzy salsy kubańskiej przyszło na nocne imprezy, ale bawili się na innych salach, przez co nie było komu tańczyć na sali kubańskiej. Szczerze mówiąc, ja spędziłam na cuban floor prawie cały czas, kiedy byłam w budynku i nie mogę powiedzieć, że się nie wytańczyłam. Nie było jakiegoś wyjątkowego klimatu, ale można było się pobawić 🙂 Wszyscy, z którymi miałam okazję zatańczyć, całkiem nieźle sobie radzili, więc poziom też nie był niski. Szkoda, że było tak mało warszawiaków skoro imprezę mieli ‚kilka kroków’ od domu. Co do instruktorów, to czasami zastanawiam się co powinni, a czego nie powinni robić. Wiadomo, że mają swoje życie i też są ludźmi, ale oczywiście oczekiwałabym ich obecności na imprezie chociaż przez część wieczoru.

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s